Dawid Tyszkowski - Chciałbym umrzeć z miłości (LP)

Cena regularna 140,00 zl

Wyjątkowe, dwuczęściowe wydanie winylowe, który połączy na jednym nośniku 1 i 2 część albumu ,,Chciałbym umrzeć z miłości”.

Premiera: 14.08.2026
Uwaga: jest to przedsprzedaż, wysyłka od 13.08.2026

Projekt „Chciałbym umrzeć z miłości” to zbiór utworów, które spajają unikalne skity oraz spójny charakter wynikający z pracy zespołowej, naturalnej dynamiki i uważności na detale brzmieniowe. To opowieść o różnych obliczach miłości i lękach, w której każdy utwór stanowi osobną, poruszającą historię.

Chciałbym umrzeć z miłości 1: to intymny, organiczny i oparty na uważności materiał składający się z 4 utworów. Każdy z nich opowiada historię miłości, pokazując jej inne wcielenie.

Chciałbym umrzeć z miłości 2: to zbiór onirycznych utworów o lękach i miłości, opowiadających swoją senną historię utopioną w gitarowych, alt-rockowych brzmieniach.


WYJĄTKOWA NIESPODZIANKA DLA FANÓW 

Tylko na tym krążku pojawi się specjalny bonus track „Jak kamień w wodę”, dostępny wyłącznie na winylu.

Obie części EP-ki powstały dzięki wspólnej pracy Dawida Tyszkowskiego, Ignacego Matuszewskiego, Patryka Zieliniewicza, Kuby Staruszkiewicza, Kamila Patera, Wawrzyńca Topy oraz Macieja Hubczaka. Za miks i mastering całości odpowiada Marcin Buźniak.

 

Pełna tracklista winyla:

Chciałbym umrzeć z miłości 1

  1. 1103

  2. Na skraju

  3. 1203

  4. Bari

  5. 1303

  6. Walczyk

  7. 2807

  8. Raj

Chciałbym umrzeć z miłości 2

  1. 2705

  2. Lucy

  3. 2805

  4. terapie.diety.plany

  5. 2905

  6. Kości

  7. 0405

  8. Pożary

BONUS TRACK (dostępny tylko na winylu) :

9. Jak kamień w wodę 



O artyście:

Dawid Tyszkowski to wokalista, autor tekstów i kompozytor, jeden z najciekawszych głosów młodej polskiej alternatywy. Zadebiutował singlem „Koszulka”, który zdobył status Złotej Płyty, a później wydał m.in. EP-kę „Nadal nie śpię”, album „Mój kot zaginął i już raczej nie wróci” nominowany do Fryderyka oraz płytę „Mam szczęście”. 

Projekt „Chciałbym umrzeć z miłości” pokazuje go w nowym etapie - bardziej gitarowym, zespołowym i intensywnym, ale nadal opartym na emocjach, które trudno zostawić bez odpowiedzi.